|
krulikart@gmail.com aktualnie na blogu: liczba odwiedzin: |
Blog > Komentarze do wpisu
Nadrabiam zaległościJakoś po ostatnim poście mam wyrzuty sumienia, że nic od siebie nie wrzuciłam, więc... wygrzebałam trochę fotek. Torba Na początek torebka, którą zrobiłam w zeszłym tygodniu z próbek materiałów od siostry (miały iść na śmietnik.. !!). Strasznie się z nią namęczyłam, bo w kilku miejscach musiałam mocno kombinować, jak ją zszyć, żeby ładnie wyglądała. Na górze ma suwak (czarny więc się zamazał, bo jakość fotki kiepska). W środku jest czarna podszewka i kieszonka, ale nie mogłam zrobić dobrej fotki, więc musicie uwierzyć na słowo.. Fotel IKEA Druga rzecz, z której jestem bardzo dumna to pokrowiec na IKE'owski fotel. Oryginalne pokrycie (pseudo-skórzane) w ciągu ostatnich dwóch lat nieco się już sfatygowało i wyglądało bardzo nieładnie :/ Więc trzeba było coś z nim zrobić, tak więc uszyłam pierwszy w rzyciu pokrowiec na fotel:D Jest dwuczęściowy: góra zapinana na rzep, a dół ma u spodu gumkę, żeby ładnie się trzymał na siedzeniu. Mam nadzieję, że materiał szybko się nie zniszczy. Dodatkowy plus to możliwość wyprania go w pralce, więc wrazie pomalowania flamastrami da się go doczyścić (dość często ostatnio mamy "ozdobione" meble). Domek z tektury.. Trzecia zaległa praca to domek dla lalek. Domek jest zrobiony z grubego kartonu i tyłu od rozbitej antyramy... Dzieciakom bardzo podobało się wybieranie kolorów ścian i układanie kafelków ;D Narazie mam tylko fotkę w trakcie "budowy" i jeszcze bez wszystkich mebelków. Zaczęłam go robić na początku grudnia, a na święta był już gotowy i czekał na mebelki oraz małych mieszkańców. Gotowy domek pokażę wkrótce, jak tylko uda mi się cyknąć dobre fotki. Widać, że domek dziewczyński, bo łazienka różowa, a w sypialni mięciutki polarek na ścianach, lusterko, no i oczywiście Hello Kitty.. No i na tyle dzisiaj:) wtorek, 31 stycznia 2012, qlick
|