Blog > Komentarze do wpisu

Myszy ciąg dalszy...

Jak już pisałam, mam w domu istną Fabrykę Myszy. Oto pierwsze myszy, które wyszły spod naszych rąk. Dzieciaki pomagały przy układaniu kolorów i wypychaniu.

To tylko mała próbka, bo łącznie takich małych myszów jest już ponad dwadzieścia. Zastanawiamy się już nawet nad tym, czy nie zacznie nam tajemniczo ginąć ser z lodówki.

Ale, żeby nie było nudno, pokażę też coś lalkowego. Kimono dla Monster High według własnego projektu. Kombinowałam trochę, żeby było jednoczęściowe i zapinane na rzep. Wiązanie go byłoby zbyt trudne dla małej, więc pas obi przyszyłam na stałe, a rzep ukryłam pod kokardą z tyłu:) 

W tym tygodniu miałam trochę więcej czasu, więc powstało kilka nowych rysunków, które pokażę jak już zrobię im zdjęcie. Trwają też prace nad mebelkami z recyklingu:) 

piątek, 21 lutego 2014, qlick

Polecane wpisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



aktualnie na blogu:
hit counters

liczba odwiedzin:
Liczniki


Wszystkie ilustracje i zdjęcia
na tej stronie należą do mnie
(o ile nie ma innej informacji).
Możesz wykorzystywać je na własny użytek, ale nie usówaj mojego podpisu. Jeśli chciałbyś coś wykorzystać w celach komercyjnych, napisz do mnie.