Kategorie: Wszystkie | biżu | bla bla | dziergane | rysunek | uszyte | z papieru
RSS

uszyte

piątek, 21 lutego 2014

Jak już pisałam, mam w domu istną Fabrykę Myszy. Oto pierwsze myszy, które wyszły spod naszych rąk. Dzieciaki pomagały przy układaniu kolorów i wypychaniu.

To tylko mała próbka, bo łącznie takich małych myszów jest już ponad dwadzieścia. Zastanawiamy się już nawet nad tym, czy nie zacznie nam tajemniczo ginąć ser z lodówki.

Ale, żeby nie było nudno, pokażę też coś lalkowego. Kimono dla Monster High według własnego projektu. Kombinowałam trochę, żeby było jednoczęściowe i zapinane na rzep. Wiązanie go byłoby zbyt trudne dla małej, więc pas obi przyszyłam na stałe, a rzep ukryłam pod kokardą z tyłu:) 

W tym tygodniu miałam trochę więcej czasu, więc powstało kilka nowych rysunków, które pokażę jak już zrobię im zdjęcie. Trwają też prace nad mebelkami z recyklingu:) 

piątek, 14 lutego 2014

Jak zwykle codzienne życie zajmuje mi za dużo czasu, więc na bloga go nie starcza... Nic nie pisałam, ale ostatnio powstało dość dużo różnego rodzaju uszytków - głównie zwierząt. Stało się tak za sprawą Małej, która pokochał ostatnio myszy... i w ten oto sposób ruszyła u nas Fabryka Myszy.mysz

Najnowsza mycha powstała dzisiaj i już (z braku własnych ubranek) zdążyła poprzymierzać lalkowe ciuszki - powyżej w różowej bluzie (również handmade), którą pożyczyła od szmacianej lali.

Mysza jest recyclingowa, bo do jej uszucia posłużył stary polar mojego męża, który idealnie nadaje się na pluszaki (jest idealnie zmechacony:)). Ma 30cm wysokości oraz ruchome rączki i nóżki, z których jestem wyjątkowo dumna, bo robiłam takie po raz pierwszy i od razu się udały:) Powstała z mojego własnego wykroju inspirowanego tysiącem zdjęć przejżanych w sieci. Na swoją kolej czekają już dwie kolejne myszy:)

Aby uzupełnić moje zaległości pokażę też uszytka, który powstał jeszcze przed świętami. Mała używa go jako poduszki i zdążyła mu już raz urwać rękę... biedak.. Jeśli widzieliście film "Mój sąsiad Totoro" to napewno poznacie tego miłego stwora:) Jeśli nie znacie to polecam. Film jest naprawdę świetny i nie tylko dla dzieci.

sobota, 10 marca 2012

Od jakiegoś czasu śledzę Sew4Home. Można tu znaleźć fajne rady o szyciu i wiele pięknych projektów do podejrzenia. Jeśli lubicie szyć to koniecznie zajrzyjcie!

Ja osobiście zakochałam się w tej podusi i chyba taką sobie w najbliższym czasie sprawię ;)

Tagi: szycie
22:22, qlick , uszyte
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 stycznia 2012

Jakoś po ostatnim poście mam wyrzuty sumienia, że nic od siebie nie wrzuciłam, więc... wygrzebałam trochę fotek.

Torba

Na początek torebka, którą zrobiłam w zeszłym tygodniu z próbek materiałów od siostry (miały iść na śmietnik.. !!). Strasznie się z nią namęczyłam, bo w kilku miejscach musiałam mocno kombinować, jak ją zszyć, żeby ładnie wyglądała. Na górze ma suwak (czarny więc się zamazał, bo jakość fotki kiepska). W środku jest czarna podszewka i kieszonka, ale nie mogłam zrobić dobrej fotki, więc musicie uwierzyć na słowo..

Fotel IKEA

Druga rzecz, z której jestem bardzo dumna to pokrowiec na IKE'owski fotel. Oryginalne pokrycie (pseudo-skórzane) w ciągu ostatnich dwóch lat nieco się już sfatygowało i wyglądało bardzo nieładnie :/ Więc trzeba było coś z nim zrobić, tak więc uszyłam pierwszy w rzyciu pokrowiec na fotel:D Jest dwuczęściowy: góra zapinana na rzep, a dół ma u spodu gumkę, żeby ładnie się trzymał na siedzeniu. Mam nadzieję, że materiał szybko się nie zniszczy. Dodatkowy plus to możliwość wyprania go w pralce, więc wrazie pomalowania flamastrami da się go doczyścić (dość często ostatnio mamy "ozdobione" meble).

Domek z tektury..

Trzecia zaległa praca to domek dla lalek. Domek jest zrobiony z grubego kartonu i tyłu od rozbitej antyramy... Dzieciakom bardzo podobało się wybieranie kolorów ścian i układanie kafelków ;D

Narazie mam tylko fotkę w trakcie "budowy" i jeszcze bez wszystkich mebelków. Zaczęłam go robić na początku grudnia, a na święta był już gotowy i czekał na mebelki oraz małych mieszkańców. Gotowy domek pokażę wkrótce, jak tylko uda mi się cyknąć dobre fotki.

Widać, że domek dziewczyński, bo łazienka różowa, a w sypialni mięciutki polarek na ścianach, lusterko, no i oczywiście Hello Kitty..

No i na tyle dzisiaj:)

poniedziałek, 05 kwietnia 2010

Uszyłam też na zamówienie sukieneczkę dla małej dziewczynki;) Sukieneczka jest z leciutkiej, błękitnej bawełny w prążki i obszyta białą lamówką. Do kompletu zrobiłam też czapeczkę z kokardką. A moim ulubionym elementem kompleciku są czerwone kwiatuszki :D Mam nadzieję że spodoba się małej elegantce.

 
1 , 2
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



aktualnie na blogu:
hit counters

liczba odwiedzin:
Liczniki


Wszystkie ilustracje i zdjęcia
na tej stronie należą do mnie
(o ile nie ma innej informacji).
Możesz wykorzystywać je na własny użytek, ale nie usówaj mojego podpisu. Jeśli chciałbyś coś wykorzystać w celach komercyjnych, napisz do mnie.